← Poradnik Piwo

Barley wine i piwa mocne - wino z jęczmienia

Barley wine, czyli dosłownie wino jęczmienne, to jedno z najmocniejszych i najbardziej intrygujących piw świata. Brzmi jak sprzeczność, bo to przecież piwo, a nie wino, ale nazwa nie jest przypadkowa. Z mocą sięgającą nawet kilkunastu procent alkoholu, gęste, treściwe i złożone, barley wine pija się jak wino: powoli, małymi łykami, z szacunkiem. Co więcej, podobnie jak wino, potrafi dojrzewać i poprawiać się przez lata. Warto je poznać, bo to piwo na specjalne okazje i fascynujący dowód, jak daleko można pchnąć granice tego napoju.

Piwo o mocy wina

Barley wine to mocne ale, zwykle w przedziale od 6 do nawet 12 procent alkoholu i więcej. Słowo wino w nazwie odnosi się właśnie do tej winnej mocy, a nie do składu, bo barley wine powstaje z jęczmienia, nie z winogron, więc jest w pełni piwem. To po prostu sposób, by podkreślić, że mamy do czynienia z napojem o sile wina, a nie typowego piwa. Skąd bierze się tak wysoki alkohol? Z ogromnej ilości słodu, czyli cukru do fermentacji, którego drożdże mają tu znacznie więcej niż w zwykłym piwie. O roli słodu piszę we wpisie słód w piwie.

Krótka historia

Barley wine ma angielski rodowód. Za pierwsze piwo sprzedawane pod tą nazwą uchodzi Bass No. 1 Ale z około 1870 roku, a styl wywodzi się z mocnych ali z Burton. Przez długi czas był to typowo brytyjski, słodowy styl. Wszystko zmieniło się w 1976 roku, gdy amerykański browar Anchor wypuścił Old Foghorn i przeniósł barley wine za ocean, gdzie Amerykanie nadali mu własny, mocno chmielowy charakter.

Wersja angielska kontra amerykańska

To rozdwojenie stylu jest dziś kluczowe i warto je znać:

To dwa różne podejścia do tej samej, mocnej bazy: jedno słodowe, drugie chmielowe. O tym, jak słodowość układa się z goryczką, piszę we wpisie oś smaku piwa.

Piwo, które dojrzewa jak wino

Najbardziej winna cecha barley wine to zdolność do leżakowania. Podobnie jak wino, większość barley wine można przechowywać przez lata, a nawet dekady, i z czasem się zmienia. Ostre, alkoholowe nuty młodego piwa łagodnieją, a pojawiają się głębokie aromaty suszonych owoców, sherry, skóry i orzechów. Niektórzy celowo kupują dwie butelki: jedną do wypicia od razu, drugą do odłożenia na kilka lat, by porównać. To rzadka cecha w świecie piwa, dzielona głównie z mocnymi stylami jak imperialny stout czy koźlak i bock.

Jak je pić

Barley wine to piwo do powolnego smakowania, nie do gaszenia pragnienia. Podaje się je lekko schłodzone, ale nie zimne, bo zbyt niska temperatura tłumi jego złożoność, najlepiej w mniejszym kieliszku, który skupia aromat. To idealne piwo na chłodny, zimowy wieczór, do długiego sączenia, czasem nawet zamiast deseru. Ze względu na moc pije się je z umiarem.

Jak je odkrywać

Najlepszy sposób, żeby poczuć ten styl, to porównać obok siebie słodowy angielski i chmielowy amerykański barley wine. Ta sama, mocna baza, a dwa różne charaktery. Warto też odłożyć jedną butelkę na rok czy dwa i zobaczyć, jak zmienia się z czasem. W GustoNote zapiszesz styl, moc, słodowość i swoje wrażenia z każdego barley wine, a po kilku wpisach zobaczysz, czy wolisz wersję słodową, czy chmielową, i jak smakuje Ci dojrzewanie. To zamienia mocne, świąteczne piwo w świadomy element Twojej mapy smaku.